środa, 30 stycznia 2013

Język wietnamski - tony


    Nadeszły upragnione dni wolności i przyszła pora na nadrabianie zaległości na blogu. Zebrałam się w sobie i postanowiłam nie odwlekać lekcji wietnamskiego… Mam nadzieję, że jakoś uda mi się przekazać wam moją „wiedzę”. Zaczniemy od teoretycznego wstępu, czyli to co w wietnamskim jest najtrudniejsze: wymowa. Na początku tony…
  •  W języku wietnamskim występuje 6 tonów. Dla porównania w języku chińskim(mandaryński) występują 4 tony, a w tajskim 5. Według jednej z książek na temat klasyfikacji języków obcych, wśród dialektów języka chińskiego znajdziemy również te, w których występuje nawet 9 tonów.

wtorek, 22 stycznia 2013

Egzekucje w Chinach - film dokumentalny

  Niestety świat nie jest sprawiedliwy, a życie to ciągła walka z przeciwnościami i dążeniem do celu, którego nie zna nikt... Trochę filozofii napłynęło dzisiaj do mnie i tak jadąc autobusem stwierdziłam, że mam tysiące pomysłów na bloga, ale sesja mnie przypięła do ściany i nie chce puścić... No cóż przyzwyczaiłam się do tego, że jak brak mi czasu, to mam pełno pomysłów, a jak już go znajdę wena mnie opuszcza. Dlatego dzisiaj zapisałam wszystkie pomysły i na pewno je wykorzystam, jak tylko znajdę wolną chwilę. Na razie polecam wam kolejny dokument. Smutny, przytłaczający i odbierający nadzieję (taki nastrój mam dzisiaj...). Już nie długo zapraszam was na wpis odnośnie kary śmierci. A wy co sądzicie na ten temat, jesteście za czy przeciw?

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Przestępczość w Meksyku - film dokumentalny

    Witajcie po dłuższej przerwie! Niestety sesja nie daje mi chwili wytchnienia... Jednakże podczas tworzenia jednej z prac na zajęcia, szukałam filmów i natrafiłam na pewien dokument, który postanowiłam wam pokazać... Nie mam czasu na tworzenie lekcji, ale jak tylko uwolnię się od stosu notatek i prezentacji do zrobienia, powrócę do regularnego tworzenia wpisów. Na razie polecam poniższy dokument!

środa, 2 stycznia 2013

'Miesiące w jezykach obcych' - Styczeń

  Skoro zaczął się styczeń, pora na cykl 'miesiące w językach obcych'. Ja nie przepadam za zimą, szczególnie nie lubię mroźnego stycznia. Na dworze jest zimno, a do wiosny jeszcze bardzo dużo czasu. Co prawda w tym momencie w Poznaniu mamy raczej przedwiośnie, ale wątpię żeby taka pogoda utrzymała się przez cały miesiąc. Prędzej czy później będziemy musieli zmierzyć się z wszechobecnym mrozem i sesją, która nadchodzi wielkimi krokami! Pomimo dużej ilości pracy postaram się was nie zawieść, ale bądźcie wyrozumiali gdyby przez dłuższy czas nie było nowych postów. Tym czasem Styczeń w 40 językach. A i pamiętajcie, żeby się ciepło ubierać, bo grypa szaleje!

wtorek, 1 stycznia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku w 50-ciu językach


     Czas mi ucieka, po prostu ucieka, a ja nie mogę go dogonić... Kolejny rok minął w zastraszającym tempie. Rok 2013 zagościł już w każdym państwie. Pomimo tego, że niektórzy korzystają z kalendarza słonecznego, juliańskiego czy buddyjskiego, noc z 31 grudnia na 1 stycznia jest istotnym momentem w roku i naszym życiu. Starzejemy się i tworzymy listę postanowień na Nowy Rok. Ja już dawno porzuciłam tradycję postanowień noworocznych, nigdy nie zrealizowałam wszystkich, a zanim upłynęło 365/366 dni kartka zaginęła bez śladu...