wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt!

  Grudzień to jeden z najgorętszych miesięcy w roku i oczywiście nie chodzi o aurę za oknem:) Prezenty, prezenty, pierniczki, prezenty i znowu pierniczki, tak minął mój grudzień. Szybki i intensywny miesiąc, który należy zakończyć słodkim lenistwem. Mam nadzieję, że każdy z was odpocznie chociaż w tych kilka ostatnich dniach roku. Życzę wszystkim stałym i jednorazowym czytelnikom Wesołych Świąt, dużo radości, szczęścia i spokoju. No i żeby spadło troszkę śniegu;)



Merry Christmas
З Нараджэннем Хрыстовым

Veselé Vánoce

Joyeux Noël
¡Feliz Navidad!

メリークリスマス
Рождеством Христовым

Srečen Božič เมอร์รี่คริสต์มาส
Mừng Giáng Sinh
Buon Natale

Jednym słowem Wesołych Świąt, a więcej życzeń w różnych językach znajdziecie tutaj.


środa, 4 grudnia 2013

"Górnik" - w językach świata


   Na całym świecie spotkać można ludzi wykonywających tysiące różnych zawodów, z wieloma z nich spotkamy się w prawie każdym kraju. Nauczyciel, sprzedawca, hodowca zwierząt, górnik czy lekarz. Dzięki wszystkim osobom wykonującym takie zwody nasz świat wygląda tak, a  nie inaczej. W związku z tym, że dzisiaj mamy 4 grudnia, postanowiłam napisać coś o górnikach...
   W dzisiejszym wpisie znajdziecie kilka informacji o górnictwie, a punktem kulminacyjnym będzie tabela pt. „górnik” w językach świata. A post ten dedykuje oczywiście mojemu kochanemu tacie, który dzisiaj obchodzi swoje święto:):*

czwartek, 14 listopada 2013

Pierwotne wierzenia chińskie cz.2


Dzisiaj kolejna część pierwotnych wierzeń chińskich. Pojawią się informacje o śmierci, wróżbiarstwie i konfucjanizmie i niejakim Moncjuszu. Zapraszam!
Diagram przedstawiający harmonię  5 pierwiastków

wtorek, 12 listopada 2013

Pierwotne wierzenia chińskie cz.1



Powracam do cyklu religie świata. Trochę mi to zajęło, ale lepiej późno niż wcale. :) Dzisiaj podzielę się z wami moją wiedzą odnośnie wierzeń, które mnie bardzo inspirują, a będą to wierzenia chińskie. Ze względu na długość, postanowiłam podzielić wpis na dwie części. Na drugą zapraszam już nie długo. Osoby zainteresowane buddyzmem, taoizmem i konfucjanizmem muszą niestety poczekać na osobne wpisy, ten jest bowiem poświęcony wierzeniom pierwotnym starożytnych Chińczyków. Niemniej jednak trudno jest oddzielić te wszystkie systemy filozoficzno-religijne, także o tych trzech systemach też pokrótce wspomnę.

sobota, 26 października 2013

Język Czeski - przydatne zwroty



  Dzisiaj przygotowałam przydatne zwroty w języku, który sprawia, że na naszych twarzach pojawia się uśmiech. Oczywiście chodzi o czeski, język gdzie chleb świeży nazywa się czerstwym, a Maj zwie się Kwietniem. Oczywiście w Internecie znaleźć można setki czeskich interpretacji, jednak często nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością.

piątek, 25 października 2013

"Miesiące w językach obcych" - Październik

 Oto nadszedł koniec października...Na koniec miesiąca przygotowałam ostatni wpis z cyklu 'miesiące w językach świata'. Od kolejnego miesiąca rozpocznę nowy cykl związany z miesiącami, tym razem będą to święta i tradycje w danym miesiącu w różnych krajach świata. Ostatnio narzekam na chroniczny brak czasu, ale jutro wrzucę coś innego niż miesiące, będzie to lekcja języka naszych południowych sąsiadów - czeskiego. Będzie czesko i wesoło:D.
  Koniec października nieodłącznie kojarzy się z Halloween, świętem z przebraniami i dyniami w roli głównej. W tamtym roku przygotowałam wpis na temat tego święta. Zapraszam do lektury. A teraz październik...

poniedziałek, 30 września 2013

"Miesiące w językach obcych" - Wrzesień

  Na koniec września comiesięczny cykl 'miesiące w językach świata'. Wrzesień to chyba najszybszy miesiąc w tym roku i zdecydowanie zbyt zimny. W wielu krajach na świecie wrzesień, to początek roku szkolnego. Ponadto jest również szczególnym miesiącem w historii Polski i całego świata. Od zawsze kojarzył się z wytężonym wysiłkiem po długiej przerwie. Dla mnie koniec września, to oznaka, że już jutro październik, a co za tym idzie ... ... nowy rok akademicki! Powodzenia wszystkim studentom, wakacje uważam za skończone.

piątek, 13 września 2013

Urodzinowy post - 'Wszystkiego Najlepszego' w językach świata

  Pogoda nie dopisuje, liście spadają, a ciemności zaczynają się coraz wcześniej, oznacza to oczywiście, że zbliża się jesień. Długie wieczory należy więc jakoś urozmaicić. Ja stawiam na rower, dobre lampki, ciepła kurtka i możemy szaleć nawet późnym wieczorem. Gdy jednak jest zbyt mokro żeby cieszyć się jazdą, wybieram kuchnię. Dlatego dziś upiekłam chałkę:) A właściwie to właśnie się piecze… Tymczasem ja postanowiłam tutaj zajrzeć i wrzucić przedostatni już post z mojego comiesięcznego cyklu 'miesiące w językach świata'. Jednakże mój plan uległ zmianie, gdyż przypomniałam sobie, że równo rok temu 13 września założyłam tego bloga i umieściłam pierwsze dwa posty… Niesamowite!!! 

piątek, 30 sierpnia 2013

"Miesiące w językach obcych" - Sierpień

Sierpień minął tak szybko, że prawie zapomniałam o cyklu "miesiące w językach świata". Pora więc to nadrobić, zanim ostatni miesiąc wakacji (nie dla wszystkich) dobiegnie końca. 
Końcówka sierpnia nie jest zbyt upalna przez co nadchodzący rok szkolny daje o sobie znać… Gdy byłam mała uwielbiałam ten okres, cieszyłam się nowymi książkami, piórnikiem, kredkami. Teraz moja siostra tak wyczekuje nowego roku, ale taki entuzjazm mija gdy dorastamy. Koniec sierpnia kojarzy się raczej z depresją niż radością. Niemniej jednak wciąż mamy wakacje, niektórzy przez weekend inni do października, także korzystajmy ze słońca!
                          

wtorek, 20 sierpnia 2013

Jak się uczyć słówek, gramatyki, znaków? - kilka rad...



   Minął niemalże miesiąc od mojej ostatniej aktywności. Wakacje, które dla niektórych dobiegają końca, miały być okresem leniuchowania, siedzenia i odpoczywania… Co prawda i na to znalazła się chwila, ale muszę przyznać, że tak nieogarniętych wakacji już dawno nie miałam. Teraz przyszła pora na stabilizację i zbieranie się do zbliżającego się roku akademickiego, bo ten kto studiuje lub po prostu uczy się języków obcych wie, że długie przerwy w nauce są bardzo niekorzystne. Powoli więc wracam do powtórki słówek i gramatyki. Każdy z nas zna to uczucie niechęci i wstrętu, gdy po ponad miesięcznej przerwie trzeba wracać do obowiązków. W tym momencie moim obowiązkiem (przynajmniej przez najbliższe 10 miesięcy, chociaż podobno człowiek uczy się całe życie) jest nauka. Ostatni rok studiów… po tych 5 latach mogę stwierdzić, że jakieś doświadczenie posiadam i kilku rad udzielić też mogę. A więc jak efektywnie uczyć się słownictwa, gramatyki, znaków?

 Jeśli chodzi o słownictwo to przechodziłam przez 3 etapy:
        1. Wypisywałam wszystkie słówka na kartce i powtarzałam do znudzenia.
  • Plusy: Wszystko uporządkowane, w jednym miejscu i na pewno się nie zgubi.
  • Minusy: Jeśli nie zrobimy zbyt dużych odstępów między słówkiem a tłumaczeniem, to nauka polega na monotonnym powtarzaniu bez efektów. A ponadto strasznie nudzi i ręka boli(od przepisywania)…

piątek, 26 lipca 2013

"Wóz strażacki" w językach świata.

   Pomysł na dzisiejszego posta zrodził się w mojej głowie już jakiś czas temu. Dokładnie był to 4 maja w pociągu relacji Warszawa – Poznań, gdy wracałam z promocji oficerskiej mojego brata. Pomyślałam wtedy, że stworzenie wpisu na temat straży pożarnej na świecie to całkiem fajny pomysł. Długo zajęło mi analizowanie i znalezienie odpowiedniej chwili na realizację tego tematu. A ponieważ mój brat ma dzisiaj urodziny, to jest najlepszy moment żeby w końcu poruszyć ten temat. W związku z tym dzisiejszy post dedykuje mojemu brat i mam nadzieję, że spodoba się mu ten prezent.
  Na początku chciałam zawęzić temat, bo nie będzie to o straży pożarnej na świecie, a o wozach strażackich, których wygląd z roku na rok coraz bardziej przypomina statek UFO lub czołg, ale to nie moja działka i raczej nie mnie je oceniać. Wozy strażackie kosztują krocie, wyposażone w najlepszy sprzęt mają pomagać gasić pożary, ratować ludzkie życie itd. Początkowo były to zwykłe pompy, które najczęściej były ciągnięte przez konie. Wraz z rozwojem techniki, wyposażenie, budowa i wszelkie funkcje ulegały zmianie. Istnieje wiele rodzajów wozów strażackich, ale ich podział, zastosowanie i nazewnictwo są mi kompletnie obce. W związku z tym nie będę się zbytnio skupiała na szczegółach i nad opisem. Przejdę do sedna mojego wpisu, czyli do tego w czym jestem najlepsza – zestawienia – na dziś przygotowałam oczywiście tabelę z „wozem strażackim” w językach świata. Muszę przyznać, że była to dość mozolna praca, gdyż wóz strażacki jest również nazywany samochodem pożarniczym czy beczkowozem. Ponadto w innych językach ilości nazewnictwa tego pojazdu  też jest znaczna i tak np. w angielskim mamy  między innymi "fire truck" albo "fire engine". Wydaje się banalne? Niestety słowniki często „rzucają mi kłody pod nogi” dosłownie tłumacząc "fire truck" - płonąca ciężarówka, ale mam nadzieję, że przechytrzyłam wszystkie programy oraz strony i pokonałam ową przeszkodę.

czwartek, 25 lipca 2013

"Miesiące w językach obcych" - Lipiec



    Jak ten czas szybko płynie! Nieuchronnie zbliżamy się do końca lipca, w związku z tym należy zachować ciągłość cyklu „miesiące w językach świata”. Lipiec uważany jest za najcieplejszy miesiąc w ciągu roku, chociaż miewa swoje humory, w tym roku nie ma na co narzekać (przynajmniej w Poznaniu). Lipiec to również pierwszy miesiąc wakacji, co wiąże się z pustakami w mieście i zapchanymi pociągami… Nie ma co się rozwodzić nad tym tematem. Oto  zestawienie i kilka zdjęć:)

środa, 24 lipca 2013

"Lato" w językach świata



   Lato trwa w najlepsze. W Poznaniu pogoda jest wspaniała, dużo słońca, ciepła i aż chce się żyć! Ostatnie 3 tygodnie spędziłam na podróżowaniu, zwiedzaniu i odpoczywaniu. Oczywiście małe poparzenie słoneczne również nie odpuściło mi w tym roku. Jednakże nie ma tego złego… w końcu jestem opalona. Z drugiej jednak strony w pewnych rejonach świata opalanie nie jest powodem do dumy. No może nie samo opalania, co opalona skóra - świadczy o niskim statusie społecznym. Podobnie było kiedyś w Polsce. Obecnie prawie każda osoba w naszym kraju dąży do tego by latem złapać trochę słońca i kolorów. Ponadto ze słońca należy korzystać, w końcu nie towarzyszy nam każdego dnia(niestety).

   Dzisiaj przygotowałam „lato w językach świata”, a w najbliższym czasie pojawi się wpis o wakacjach, rowerach, ślubach i kilku innych sprawach…

niedziela, 30 czerwca 2013

Truskawki Truskawki Truskawki!!!

  Dzisiaj mamy ostatni dzień czerwca, miesiąca truskawek i czereśni. Musze przyznać, że gdybym miała okazję wzięłabym udział w konkursie na jedzenie truskawek oraz czereśni. W tym roku zostałam nawet okrzyknięta pożeraczem tych wspaniałych owoców. Ja uważam, że należy im się hołd, dlatego dzisiaj przygotowałam dla was: "truskawki w językach świata" (czereśnie zostawię sobie na przyszłość:))
  Truskawki są bardzo popularne nie tylko w Polsce, jemy je surowe, gotowane, pieczone, w ciastach, z cukrem, bitą śmietaną i pod wieloma innymi postaciami. Oczywiście wszyscy Polacy uważają, że najlepsze są truskawki z Polski. Moim zdaniem nie jest to kwestia polskiej gleby, czy napędzania truskawek niezliczoną liczbą oprysków, lecz po prostu fakt, że na nasze stoły trafiają one zaraz po zerwaniu. Cóż oczekiwać po truskawkach transportowanych z innych krajów, które spędził kilka dni w chłodni?

piątek, 28 czerwca 2013

"Miesiące w językach obcych" - Czerwiec


Kończy się czerwiec, miesiąc pt. "Sesja". Jedno słowo, a znaczy tak wiele. Studenci dobrze wiedzą o co chodzi, a Ci, którzy jeszcze uczą się w szkole, dopiero w przyszłości poznają sens tego magicznego słowa. Wszyscy uczniowie skończyli dzisiaj rok szkolny, ja mam wolne w zasadzie od środy i jak na razie w pełni wykorzystuję ten czas, aby odespać cały czerwiec i koniec maja. W związku z tym, że zbliżamy się do lipca dzisiaj mam jeszcze aktualny "czerwiec w językach świata". Na wakacje mam już kilka pomysłów i w miarę możliwości, postaram się je zrealizować. Tymczasem wszystkim uczniom i nauczycielom oraz studentom, którzy są już po sesji życzę udanych wakacji, a tym którzy pracują owocnych urlopów.

sobota, 18 maja 2013

"Miesiące w językach obcych" - Maj


   Już połowa maja, a na moim blogu zero wpisów. Trzeba więc to nadrobić… Tym bardziej, że czeka mnie w miarę spokojny tydzień (na reszcie). W związku z tym, że mamy Maj, na dzisiaj przygotowałam nazwę obecnego miesiąca w językach świata. Maj to mój ulubiony miesiąc, nie tylko dlatego, że obchodzę urodziny w Maju, ale również kwitnące drzewa, pogoda i cały świat wprawia w mnie we wspaniały nastrój. Cóż więcej o Maju można powiedzieć? Maj to miesiąc miłości i zapowiedź zbliżającego się lata!!!


niedziela, 28 kwietnia 2013

Jezyk wietnamski - przydatne zwroty

Dzisiaj przygotowałam przydatne wyrażenia w języku wietnamskim, które wymagają krótkiego wytłumaczenia. Jak widać w załączonej tabelce(nr.2) podkreślone zostały dwa słowa "Anh" i "Tôi". Te dwa zaimki osobowe to tylko przykłady. Cały system zwracania się do innych osób lub mówienia o sobie w Wietnamie jest strasznie skomplikowany. I tak na przykład. Jeśli chcemy powiedzieć „Ja” możemy użyć formalnego "Tôi", albo innych zaimków, które zamieściłam w pierwszej tabeli. To, jak zwracamy się do innej osoby lub mówmy o sobie, zależy od naszych relacji, wieku czy poziomu grzeczności. Mam nadzieję, że poniższa tabelka z zaimkami osobowymi jakoś rozjaśni tą nie jasną sytuację i pamiętajcie, że zamiast podkreślonych słów mażemy użyć dowolnego zaimka z tabelki, oczywiście w zależności od sytuacji...

sobota, 27 kwietnia 2013

Quốc ngữ - alfabet wietnamski

   Tak długiej przerwy między postami jeszcze nie było. Postanowiłam jednak zafundować sobie dłuuugi weekend, także musiałam ogarnąć wszystkie inne sprawy, aby uczelnia nie zaprzątała mi głowy w ten mam nadzieję piękny i słoneczny tydzień. Wbrew pozorom, zebranie rzetelnych informacji na temat religii nie jest takie proste, ale jak tylko znajdę coś wartego uwagi, to na pewno wrzucę. Tymczasem przygotowałam dawno nie widzianą na moim blogu lekcję języka wietnamskiego, a dokładnie alfabet wietnamski.
   W historii Wietnamu dużą rolę odegrał północy sąsiad tego kraju – Chiny. Ponad 1000 lat zależności od Chin znacznie wpłynęło na literaturę, historię, kulturę oraz język Wietnamu. Gdy po raz pierwszy słyszymy fragment zdania po wietnamsku i chińsku, te dwa tonalne języki mogą wydawać się podobne. Oczywiście łączy je przede wszytki tonalność i położenie geograficzne. W przeszłości do zapisu tych języków używano również tego samego systemu pisma, czyli ideogramów chińskich, które na początku XX wieku zostały wyeliminowane z użycia, na rzecz zlatynizowanego alfabetu. Taki zabieg próbowała również przeprowadzić Japonia, zwłaszcza w okresie okupacji amerykańskiej. Przyczyna takich działań była prosta - ułatwienie odczytu i tak trudnego pod względem gramatycznym języka. Nauka ponad 2000 znaków znacznie różni się od nauki alfabetu łacińskiego czy cyrylicy. Jeśli ktoś byłby zainteresowany tym, dlaczego Japończykom nie udało się wyeliminować znaków, to może stworzę takiego posta, ale ostatnio jak o tym pisałam wyszło ponad 40 stron licencjatu. Wracając jednak do Wietnamu. Decyzja o zmianie systemu pisma była związana z pojawieniem się Francuzów w Wietnamie. O ile w Japonii używano około 2000 znaków, w Wietnamie liczba ta była dużo większa, a co za tym idzie tylko wykształcona elita potrafiła czytać i pisać, a procent analfabetyzmu był ogromny. Reformy francuzów przyczyniły się do powstania wielu szkół na ternie Wietnamu i zmniejszenia analfabetyzmu wśród społeczeństwa. Jak się pewnie domyślacie nauka tylu znaków, znacznie zniechęciła Francuzów, w efekcie czego, na szeroką skalę zaczęto stosować stworzony przez portugalskiego misjonarza w XVII wieku alfabet wietnamski oparty na alfabecie łacińskim, nazwany - quốc ngữ. Zapis samogłoskami oraz spółgłoskami, a także tonami uwieszonymi nad wyrazem, w łatwy sposób pozwala odróżnić wietnamski od innych języków.
  Poniżej umieszczam cały alfabet wietnamski, a także nagrania, które udało mi się znaleźć, a które znacznie ułatwią naukę wymowy.


niedziela, 14 kwietnia 2013

"Miesiące w językach obcych" - Kwiecień

       Minęła już połowa kwietnia, a ja dopiero przypomniałam sobie o tym, że kompletnie zapomniałam o kwietniu w językach świata. Nadrobiłam jednak szybko te zaległości i udało mi się stworzyć piękną tabelkę. Za nim jednak do niej dotrzemy nie mogę pominąć pewnej bardzo ważnej kwestii kulturowej, czyli "czwórki". W krajach azjatyckich, takich jak Chiny, Wietnam, Korea oraz Japonia, ze względu na używanie niegdyś tego samego systemu pisma, miesiące to po prostu "liczba" plus wyraz "miesiąc". Czyli styczeń  - to pierwszy miesiąc, luty - drugi itd. A co z czwartym miesiącem? Dlaczego jest taki ważny, a raczej ciekawy? W tym kręgu kulturowym czwórka ma również znaczenie śmierci i chociaż do zapisu tego wyrazów używa się innego ideogramu, to liczba ta niesie za sobą negatywne znaczenie. Unika się np. dawania czterech kwiatów, owoców i wszystkich innych rzeczy w tej właśnie ilości. W niektórych szpitalach nie ma pokoju numer 4, nie robi się zdjęć we czworo. My mamy 13, ale szczerze powiedziawszy, nigdy nie rozumiałam dlaczego akurat 13 ma być pechowe... Natomiast w Azji jest to czwórka, także urodzeni 4 kwietnia, na pewno łatwo nie mają;) Tymczasem zapraszam na kwiecień, a i Wszystkiego Najlepszego z okazji Nowego Roku;) oczywiście Tajskiego Nowego Roku. Ale o tym więcej jutro lub za kilka dni jak ogarnę wszystkie sprawy.

środa, 10 kwietnia 2013

Tajska legenda o Krasu - czyli wnętrzności tajskiej piękności

  Miało być o UFO i religii, ale będzie jutro… A dzisiaj mam coś z Tajlandii. Pomysł na posta związany jest oczywiście z prezentacją nad jaką pracuję. Nie mogąc znaleźć żadnego zdjęcia, ani rysunku odnośnie pewnej legendy poprosiłam koleżankę o pomysł na zobrazowanie pewnej legendy... Jej koncepcja i moje zdolności manualne z wykorzystaniem painata, przyczyniły się do powstania poniższego dzieła. O co w nim chodzi? Czytajcie dalej, a dowiecie się jeszcze dziwniejszych rzeczy o Azji. Godzilla, wielkie pszczoły, tajfuny, bożki, duszki to nie wszystko.

piątek, 5 kwietnia 2013

Wiosno Wiosno - przybywaj!!!

   Muszę przyznać, że ostatni miesiąc minął mi tak szybko, że nie zdążyłam przyzwyczaić się do tego, że jest marzec… Nagle zorientowałam się, że jest już kwiecień, ale wiosna która powinna cieszyć nasze oczy, nadal ma nas w nosie. A ja powoli popadam w depresje marząc o przeprowadzce do kraju, w którym cały rok mogłabym cieszyć się piękną wiosną. Tymczasem siedzę w domu, rower kurzy się w koncie, grzejniki nie mają chwili wytchnienia, a stos notatek czeka aż po nie sięgnę… Zanim jednak zajmę się nauką muszę nadrobić zaległości na blogu. Ostatnio stwierdziłam, że kilka tygodni temu byłam zdecydowanie aktywniejsza, ale nie zanosi się na to, żeby doba została wydłużona, także wybaczcie mi długie przerwy… Powracając jednak do wiosny, może moje zestawienie „wiosna w językach świata”  zachęci ją do przyjścia i w końcu będzie ciepło. Wiosno przybywaj!!!!

poniedziałek, 25 marca 2013

Wierzenia Inuitów


   W teorii zaczęła się już astronomiczna wiosna, ale pogoda na zewnątrz raczej przypomina wiosnę na Grenlandii. W związku z tym, że post o wiośnie na razie odpada, przygotowałam  wpis z cyklu „religie świata”, a ponieważ jak przed chwilą wspomniałam mamy grenlandzką wiosnę, przenosimy się całkiem na północ, w efekcie czego,  Inuici – Eskimosi, a raczej ich wierzenia będę głównym tematem tego wpisu.
 

środa, 13 marca 2013

Cykl "Religie Świata" - wstęp

  Nadmiar zajęć, zaliczeń i stresów, przytłacza mój stary kręgosłup i jedyne o czym marzę to błogi sen. Ale ponieważ egzamin z historii został przeniesiony, mam okazję do świętowania. Ponadto wszystkie papierkowe i zaległe sprawy też pozałatwiałam, także bez stresu mogę usiąść przed monitorem i zacząć w końcu klepać wstęp do mojej magisterki. Jednakże na początku postanowiłam  sklecić coś na bloga. Był już jeden Nowy Rok i drugi Nowy Rok, trzeci, czyli Tajski dopiero za miesiąc… Wiosny też jeszcze nie widać. Lekcji języka też nie umieszczę, bo do końca tego roku skończą mi się języki:P
  Postanowiłam jednak napisać coś innego. Coś czego jeszcze nie było. Namówił mnie do tego mój ukochany i strony główne portali internetowych. Krzyczały do mnie: „napisz coś o papieżu…” Pierwsza myśl… może ciekawostki, historia! Ale ponieważ przyszło nam żyć w czasach zakłamanych i pełnych plotek, a także linczu osób atakujących kościół i jego przewinienia oraz zakłamanie, postanowiłam pójść w inną stronę, pozostając jednak przy religiach.
Ponieważ nierozłączną częścią naszej kultury, tradycji jest wiara, trudno jest jej uniknąć tego tematu pisząc bloga kulturowo-językowego. Postaram się być obiektywna, niekrytykująca i spróbuję zaciekawić was innymi „opcjami” i co dziwniejszymi wierzeniami.

piątek, 8 marca 2013

"Przeznaczone do burdelu" - film dokumentalny


Niestety sprawdziła się prognoza pogody... mamy znowu zimę. Jednakże, w dniu dzisiejszym białą aurę przełamywały wszechobecne kwiaty. Przede wszystkim tulipany! 8 marca od 1910 roku obchodzimy Dzień Kobiet. W zasadzie jest to jeden z ważniejszych dni w roku. Jeśli jakiś mężczyzna o nim zapomni, to może nie wracać do domu;). Współczesne obchody Dnia Kobiet dalece odbiegają od tych sprzed ponad 20 lat. Goździki i rajstopy odeszły do lamusa. Chociaż i teraz znajdą się tacy, którzy albo z przyzwyczajenia, albo dla żartu kultywują ową tradycję. Dzień Kobiet obchodzony jest w wielu krajach na świecie, co nadaje mu jeszcze większego znaczenia. Oczywiście ma swoich przeciwników i zwolenników. Z pewnością zagorzałe feministki gardzą tym dniem, jednak znaczna większość świadomych kobiet lubi od czasu do czasu dostać czekoladki, bukiet kwiatów czy inny prezent. Która z nas nie lubi być rozpieszcza?

Dzień Kobiet to również doskonała okazja do zwrócenia uwagi na kwestię równouprawnienia kobiet, ich niskiej pozycji w wielu społeczeństwach i często bardzo okrutnego losu. Może zostać sprzedana przez rodzinę i wylądować w burdelu. Może zostać zmuszona do ślubu z mężczyzną, którego nie zna, albo musi trwać w niszczącym ją związku. W związku z tym chciałabym dzisiaj pokazać jeden z bardziej wstrząsających dokumentów jaki miałam okazję oglądać: Przeznaczone do burdelu. Oraz coś krótszego: http://jezyki-swiata.blogspot.com/2012/10/indie-dziwny-jest-ten-swiat.html


środa, 6 marca 2013

'Miesiące w językach obcych' - Marzec

  Czas szybko leci! Raczej przede mną ucieka... Mam wrażenie, że zaraz znowu będzie grudzień. Na razie jednak mamy marzec, a co za tym idzie... WIOSNA!!! Podobno jutro znowu ma być zimno i pochmurnie, ale nie tracę nadziei. Czekam na piękną słoneczną wiosnę i rower, który okurzony stoi w kącie i czeka na cieplejszą aurę oraz lepszą kondycję mojej kostki. Tymczasem, skoro mamy już marzec, przyszła pora na comiesięczny wpis o miesiącu w językach obcych.
  Marzec to miesiąc przemian, rozkwitania i porządkowania. Po długiej i jakże irytującej zimie wietrzymy i sprzątamy nasze mieszkania, sadzimy roślinki ( moje doniczki na zioła już się nie mogą doczekać;) )... wszystko budzi się do życia! Wręcz brakuje mi słów aby opisać moją radość z nadchodzącej wiosny. Już nie długo będę mogła uczyć się na świeżym powietrzu i wraz z moimi notatkami i laptopem będę mogła łapać promyki słońca. Tymczasem MARZEC!!!

piątek, 1 marca 2013

Język laotański - przydatne zwroty

   Dzisiejsza pogoda napawała optymizmem i nadzieją na szybkie przyjście wiosny. Trzymam więc mocno kciuki, żeby nie powrócił biały puch zmieniający się w paskudne błoto.Na całym świecie jest wiele takich krajów, w których ludzie nie muszą martwić się o spadający śnieg, ani zaspy, czy też zimowe ubrania, które trudno jest upchnąć w szafie. Nie muszą zastanawiać się, czy włożyć jeszcze kurtkę zimową, czy już może wiosenną. Codziennie, no może nie codziennie:P mają za oknem słońce, a co za tym idzie wiele rodzajów owoców o których istnieniu nie mamy pojęcia. W związku z tym dzisiaj przenosimy się do takiego kraju. A jest nim Laos. Wydawać by się mogło, że gorący klimat, to najlepsze co mogłoby nas spotkać.  W rzeczywistości duża wilgotność powietrza jest bardzo uciążliwa. A duże opady podczas pory deszczowej nie należą do najprzyjemniejszych. Pomimo pewnych niedogodności klimatycznych, Laos jak również inne kraje położone w Azji Południowo-Wschodniej, jest częstym celem podróżujących Europejczyków. W związku z tym, przygotowałam dzisiaj przydatne zwroty w języku laotańskim. 


niedziela, 24 lutego 2013

Język grecki - przydatne zwroty

  Grecja - to właśnie tutaj na wielu wyspach rozwinęła się znakomita cywilizacja, która dała nam nie tylko demokrację, ale również wiele znaczących postaci. Z upływem lat, wieków... państwo i język ulegało zmianom. Dlatego mówiąc o języku greckim mamy na myśli nowogrecki. Na moim blogu, to już kolejny język z Półwyspu Bałkańskiego. Czym ten różni się od innych? Podobnie jak reszta wywodzi się z języków indoeuropejskich, jednakże jako jedyny z tego obszaru zalicza się do języków helleńskich. 


sobota, 23 lutego 2013

Atlantyda - zaginiony ląd

   W jednym z ostatnich postów umieściłam dokument na temat pochodzenia człowieka. Obiecałam też podzielić się dokumentem na temat zaginionego lądu - Atlantydy. Obejrzałam, aż 3 dokumenty na ten temat, ale wygrał tylko jeden... Dlaczego Atlantyda tak fascynuje? Bo ludzi od zawsze fascynują rzeczy, których istnienia nie jesteśmy w stanie udowodnić w 100%. Może faktycznie istniała cywilizacja, która była bardzo zaawansowana. Może... gdyby nie wielki kataklizm, cywilizacja ta mogłaby zmienić wygląd współczesnego świata... A ponieważ osobą "odpowiedzialną" za początek legendy o Atlantydzie jest Platon, jutro zapraszam, na lekcję języka Greckiego.

piątek, 22 lutego 2013

Język albański - przydatne zwroty


   Statystyki wskazują, że na mojego bloga wchodzą też ludzie z innych krajów, w związku z tym należy w końcu poczynić niezbędne kroki ku wsparciu anglojęzycznych czytelników. Dlatego od teraz, przy każdym zestawieniu słówek, czy też zwrotów grzecznościowych umieszczać będę również tłumaczenie owych zwrotów na angielski. Mam nadzieję, że dotychczasowym czytelnikom, ta niewielka zmiana, nie będzie przeszkadzała.
   A na dzisiaj przygotowałam podstawowe zwroty w języku albańskim...

czwartek, 21 lutego 2013

Pochodzenie człowieka - film dokumentalny

   Obecny tydzień obfituje w wizyty u lekarza. Mam jednak nadzieję, że dzisiejsza była ostatnia, bo brak mi sił na służbę zdrowia, szczególnie jeśli muszę dreptać ze zwichnięta kostką... Ponadto, wizyty u lekarza ukazały mi jakimi hipochondrykami są Polacy. Ja unikam lekarzy jak ognia i staram się nie chorować, jednak tym razem, z powodu bólu nogi, byłam zmuszona do wizyty. Po pięciu minutach moja psychika siadła i stwierdziłam, że żyję w kraju wiecznie chorych pesymistów, którzy narzekają na wszystko co na tym świecie istnieje. Na szczęście kolejną część dnia spędziłam z moją koleżanką. Kuśtykając pichciłyśmy pyszną lazanię i ciasto marchewkowe. Dzieląc się naszymi pomysłami na bloga, wymyśliłam kilka rzeczy, które postaram się zrealizować. Dzisiaj pojawi się jednak film dokumentalny, który miałam zamiar zamieścić już kilka dni temu, ale wspomniana kontuzja zrobiła ze mnie senne zombi. Zasypiałam nad każdym dokumentem, który obejrzałam, a którym mogłabym się podzielić. Dziś jednak dotrwałam do końca i powiem szczerze chce obejrzeć jeszcze. W poprzednim poście pisałam o prajęzyku. Wspomniałam, że jest to pytanie podobne do tego: jak powstali ludzie. Na to pytanie też chciałabym uzyskać odpowiedź i właśnie o tym jest ten wciągający, intrygujący dokument. Jego twórcy starają się odpowiedzieć na to odwieczne pytanie i zachęcić nas do zgłębiania wiedzy na ten temat. Wędrują po kontynentach i szukają dowodów na istnienie cywilizacji wcześniej, niż jest to obecnie przyjmowane. Muszę przyznać, że na koniec chciałam więcej. A już nie długo, jak tylko znajdę ciekawy dokument, pojawi się zaginiony kontynent...


piątek, 15 lutego 2013

Ile jest języków? Poliglota? Prajęzyk? Rekordzista? - odpowiedzi na nurtujące pytania

Wczoraj umieściłam 7 pytań na które dziś postaram się odpowiedzieć...
  1. Czy istnieje prajęzyk?
  2. Ile jest języków na świecie?
  3. Który język ma największą liczbę użytkowników?
  4. Który kraj ma największą liczbę języków urzędowych?
  5. Kto jest rekordzistą w znajomości języków obcych?
  6. Czym jest etnolekt?
  7. Czym jest dialekt?
Oraz ostatnie pytanie czy znajdziemy odpowiedzi na powyższe pytania? To okaże się na końcu…



czwartek, 14 lutego 2013

Pytania o języki - zapowiedź

Chcesz znać odpowiedź na poniższe pytania? Jeśli tak, zapraszam już jutro na przydatne informacje odnośnie języków świata.

  • Czy istnieje prajęzyk?
  • Ile jest języków na świecie?
  • Który język ma największą liczbę użytkowników?
  • Który kraj ma największą liczbę języków  urzędowych?
  • Kto jest rekordzistą w znajomości języków obcych?
  • Czym jest etnolekt?
  • Czym jest dialekt?



wtorek, 12 lutego 2013

Walentynki - "Kocham Cię" w językach świata

   Zbliża się Święto Zakochanych, czyli Walentynki... Serduszka, kartki i inne gadżety już od dawna królują na sklepowych półkach. Oczywiście jest to dzień szczególnie popularny W Stanach Zjednoczonych i w zachodniej Europie, ale W Polsce też znalazł swoich zwolenników. Jednak większość nie przyznaje się do celebrowania tego dnia. Wytłumaczenie? "Przecież kocha się cały rok, a nie jeden dzień w ciągu 365 dni...", albo "zachodni kicz". Z drugiej strony, czasem warto uczcić tak ważne uczucie. A co za tym idzie? Słowo: Kocham Cię. W związku z tym, dzisiaj przygotowałam wyznanie miłosne w 40 językach. Teraz będziecie mogli wyznać miłość na wiele sposobów. Jeśli nie obchodzicie Walentynek, to przyda się przy innej okazji;) 



niedziela, 10 lutego 2013

Chiński Nowy Rok - "2013 - Rok Węża"

A: Wszystkiego najlepszego!
B: Przepraszam, a z okazji czego?
A: Nowego Roku!
B: Przecież zaczął się miesiąc temu!
A: Szczęśliwego Nowego Roku Chińskiego!



Rok 2013 - Rok Węża
   10 luty zagościł na naszych kalendarzach, a co za tym idzie, zaczął się Rok Węża, czyli kolejny rok w kalendarzu chińskim. Trudno jest pominąć tak ważne święto dla ponad 1/6 populacji całego globu. Tym bardziej, że nie tylko Chińczycy obchodzą Chiński Nowy Rok... W związku z tym, chciałabym dzisiaj, w późny mroźny wieczór - a w zasadzie noc, bo cały dzień był tak zakręcony, że po prostu nie zdążyłam - pokrótce przedstawić wam chiński kalendarz i sposób świętowania ichniejszego Nowego Roku...

新年好 - Szczęśliwego Nowego Roku w języku chińskim

środa, 6 lutego 2013

'Miesiące w językach obcych' - Luty

    Skoro mamy już luty, przyszła pora na cykl miesiące w językach obcych. Jak co miesiąc mam dla was zestawienie 'lutego' w 40 językach. Muszę przyznać, że odrobina wolnego od uczelni mnie rozleniwiła i trudno jest się skupić na pracy i nauce;) Odrobina wolnego jednak nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie - pomoże.
   W podstawówce, gimnazjum i liceum, każdy czekał na dwa tygodnie wolnego w środku zimy. Niejednokrotnie pogoda przypominała raczej wiosnę, tak jak w tym momencie w Poznaniu. Odrobina śniegu przeplata się z dużą ilością słońca, ale miejmy nadzieję, że nie potrwa to długo i niedługo zagości u nas wiosna, za którą strasznie tęsknię. I szczerze współczuję mieszkańcom zimniejszych krajów, którzy muszą zmagać się ze srogą zimą dużo dłużej niż my w Polsce. Sobie i wam życzę słońca, a na razie mamy luty, miesiąc rozpoczęcia Chińskiego Nowego Roku i już nie długo Walentynki...


środa, 30 stycznia 2013

Język wietnamski - tony


    Nadeszły upragnione dni wolności i przyszła pora na nadrabianie zaległości na blogu. Zebrałam się w sobie i postanowiłam nie odwlekać lekcji wietnamskiego… Mam nadzieję, że jakoś uda mi się przekazać wam moją „wiedzę”. Zaczniemy od teoretycznego wstępu, czyli to co w wietnamskim jest najtrudniejsze: wymowa. Na początku tony…
  •  W języku wietnamskim występuje 6 tonów. Dla porównania w języku chińskim(mandaryński) występują 4 tony, a w tajskim 5. Według jednej z książek na temat klasyfikacji języków obcych, wśród dialektów języka chińskiego znajdziemy również te, w których występuje nawet 9 tonów.