Azjatyckie filmy na weekend

Zaczął się weekend... Mój będzie pracowity, bo grudzień rządzi się swoimi prawami :) Jestem jednak osobą, która w czasie pracy lubi coś oglądać, ale nie koniecznie słuchać muzyki. Dziwne, prawda? Większość ludzi w czasie pracy ma włączone radio lub swoją ulubioną playlistę, a ja seriale i filmy. Warunek jest jeden - musiałam wcześniej widzieć dany odcinek serialu lub film, bo inaczej się rozpraszam. O ile nie mam właśnie lekcji z moimi uczniami, jestem w biurze zupełnie sama. Cisza czasem mnie denerwuje, stąd te filmy. Tak się składa, że już mam gotowy jeden ze świątecznych wpisów, ale czeka on na swój debiut do 6.12. Razem z moim mężem od kilku lat mamy tradycję rozpoczynania okresu przedświątecznego właśnie w Mikołajki. Nie robimy sobie z tej okazji prezentów, aczkolwiek rok temu były świąteczne kubki😊. Zwykle jednak kupujemy kilogramy mandarynek i czekoladowych Mikołajów. 




Na Facebooku już kilkukrotnie polecałam jakieś filmy azjatyckie, były to różne propozycje. Postanowiłam je zebrać i z krótkim opisem umieścić na tej liście. Znajdziesz na niej głównie filmy japońskie i filmy wietnamskie. Tajskie kino wciąż odkrywam i jak na razie mnie nie zachwyca niestety. Może coś mi polecisz?


Od dziś, co weekend będę polecać  kilka filmów z Azji. Dzisiaj kino japońskie - 4 filmy MUST WATCH. Za tydzień będzie coś z Wietnamu.

1. Dare mo shiranai - Nobody knows - Dziecięcy Świat z 2004 roku. 

Jeden z pierwszych, japońskich dramatów, który obejrzałam. Porusza, wciąga, zachwyca i pozwala trochę pouczyć się japońskiego. Jest to historia rodzeństwa pozostawionego przez matkę, która wyjeżdża do innego miasta dla mężczyzny....


2. Okuribito - Departures - Pożegnania z 2008 roku

Śmierć w Japonii to trochę taki temat tabu i film świetnie oddaje to, jak Japończycy odbierają umieranie i ludzi, których praca związana jest ze śmiercią...


3. Battle Royal z 2000 roku

Mówiąc o japońskich filmach XX wieku nie można zapomnieć o Battle Royal. Ja sama nie przepadam za takim kinem, ale ten film obejrzałam. Jeśli lubisz kino w stylu Igrzyska Śmierci - to idealny wybór


4.  Sichinin no Samurai - Seven Samurai - Siedmiu Samurajów z 1954 roku

Mówisz kino japońskie - słyszysz Siedmiu Samurajów. Klasyka klasyki. Trzeba obejrzeć i tyle!

Komentarze